Kolejną szansę od losu dostałam
By być szczęśliwą, gdy Ciebie poznałam.
Niewinne spotkanie nie wróżące niczego,
Sprawiło, że moje serce bije dla Twojego.
Krótkie wiadomości z podświadomości,
Powoli kształtowały ścieżki przyszłości.
Ukradkowe spojrzenia i dłoni dotyk,
Zadziałały niczym najsilniejszy narkotyk.
Przyciągnęły nas do siebie, usta złączyły,
Myśli codzienne w prawdę zmieniły.
Pragnienie szczęścia i uczucie bliskości,
Rozwijają w nas ciągłą potrzebę miłości.
Niedługo minie miesiąc wspólnej drogi,
I mam nadzieję, że los srogi,
Nie poróżni nas, nie odłączy od siebie,
Bo moje życie będzie niczym bez Ciebie…
**Sebastianowi Gachowskiemu**
17.06.2010-31.01.2011r
Wiersz dodano 13 lipca 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o miłości, Wiersze optymistyczne, Wiersze romantyczne
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.