Tak miało być
Autor: spoxTo nie przypadek, spotkać się przyszło
nad brzegiem morza, raf wśród-lądowych
w tych Międzyzdrojach, perle Bałtyku
gdzie wiatry gonią znad morskiej wody
Tu dla poezji gniazdo najlepsze
bo życie tutaj spokojniej płynie
dając natchnieniom czystsze powietrze
szumem jak wiatru w gęstej buczynie
Tak być musiało i się spełniły
wszystkie marzenia co do jednego
i z wielu pytań wypleść nam przyszło
przemiły obraz spotkania tego
Bo niczym wszystko byłoby gdyby
nie ludzie których wciąż poznajemy
jak jedność teraz splecione razem
dusze są nasze, póki żyjemy…
Tak mało w życiu oczekiwałem,
od Was dostałem ogromnie wiele
nie znajdziesz nigdzie tego co dadzą
tobie, rodzina i przyjaciele
już czas popędził życiem do przodu
żywiąc na nowo nadzieją celu
czy spotkać jeszcze kiedyś się przyjdzie?,
i poznać takich przyjaciół wielu?
…co choć odmienni, myślą tak samo
malując szarość ubraną w słowa
dla nich wiersz treścią tych dni codziennych
i jako sztandar barwa różowa(*)
I już na zawsze w nas pozostanie
tych dni pamiątką kolorową
niezapomniany uśmiech każdy
i zapisane każde słowo
**
Nic się nie dzieje bez powodu
wszystko ma źródło i przyczynę
jak zegar wcześniej nakręcony
wybije każdą swą godzinę,
nim w końcu słowo w chleb zamieni
spełnieniem planów się okaże
otworzy szlaków nowe cele
przyniesie radość tobie w darze
Podobne wiersze
Wiersz dodano 12 lipca 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Główna
5 Komentarze do wiersza “Tak miało być”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
(*)
Kogokolwiek zastanowiła by użyta symbolika i jako sztandar barwa różowa zapraszam do odwiedzenia linku w temacie;
??Alegoria poezji – Alfonsa Mucha
;
http://www.eioba.pl/a70811/alegoria_poezji_alfons_mucha
Bez zaglądania spróbuję
jest takie określenie, patrzeć na świat przez różowe okulary.Barwy codzienności nabierają wyrazistych kolorów tęczy, radości, sensu istnienia, sensu tworzenia.
Byłam na kilku spotkaniach literackich grup znających się tylko z wirtualu. Niezapomniane przeżycia. Witaliśmy się jak rodzina, która dawno nie widziała się w takim komplecie.
Na jednym z tych spotkań (w Opatówku)moim przeznaczeniem było spotkać się z niebieskimi oczami . Pozostaną we wspomnieniach :)
Wiersz żyje emocjami przeżytego spotkania ale czy nie ma przypadków? Przeznaczenie , to też przypadek.
Podjęcie decyzji uczestniczenia w takim zjeździe, to też przeznaczenie. Wszystko jest splotem przypadków, od początku a może jeszcze wcześniej, ukazania się informacji o
szczera prawda… ;)
Potwierdzam – życie składa się z przypadków, ktore zdarzają się nie tylko podczas zjazdów literackich, chociaż tam jak powyzej też
Przypadkowo mogą się spotkać dwie, trzy co najwyżej cztery osoby.
Niemniej jak wiadomo takie spotkania wcześniej się inicjuje, spisuje chętnych ustala daty i wybiera najwłaściwszą czyli cała ta organizacja.
Z drugiej strony, choć chęci szczere, zawsze nigdy nie wiadomo co wypadnie i czasem w ostatniej chwili wszystko może się zmienić.
I tylko to właśnie podlega przypadkowi.
Bo co postanowione, spełnić/zrealizować się musi.
Niemniej nie ma przypadków dotyczy wyłącznie tej sytuacji, tego wiersza bo poza tym wiadomo.
Któż by się spierał.
:D
Ale postanowiłem teraz że usunę tą niepotrzebną myśl w nawiasie.
I bez niej będzie dobrze, a nawet lepiej.