Znowu wiosna,
potem lato,
potem jesień,
potem zima.
I znowu. Wiosna.
Dzisiaj się pola zielenią,
kwiaty wschodzą.
Za chwilkę pola będą żółte,
ludzie będą na nich pracować.
Potem trawy znikną,
będzie padał deszcz co uleczy ziemię – pustą.
Nagle z rana wstajesz, patrzysz biało,
śniegu pełno, dzieci się śnieżkami bawią.
Teraz znowu, znowu słyszysz ptaki.
Jeździsz rowerem i zbierasz kwiatki.
W kółko to samo.
To samo.
Coś wspólnego, ale coś innego.
To nie przyroda się zmienia.
tylko my, ludzie, niestety się zmieniamy…
Wiersz dodano 28 kwietnia 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze melancholijne
3 Komentarze do wiersza “To samo…”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
„To nie przyroda się zmienia.
tylko my, ludzie, niestety się zmieniamy…”
na temat tej sekwencji bym podyskutowała.
Wiersz bardzo plastyczny, widzi się kolory zmienności pór roku.
Możemy podyskutować na temat wymienionej przez Ciebie sekwencji…
zainspirowałaś mnie tym wierszem do napisania wiersza. Na pewno nie zmienny jest cykl przyrody, ale co roku w tych cyklach lata wiosny zimy jesieni jest inaczej…i my tez inni :)
pozdrawiam