Kiedy w lipcu upał
w sypialni zadyma
więc otwierasz okna
by nocą wytrzymać
Łatwiej wtedy zasnąć
i zbudzić z kobietą
ale z nim w trójkącie
to zupełnie nie to
Sam fakt, że jest z wami
przyprawia o drżenie
sen pryska jak iskra
złość wznieca płomienie
I zasnąć byś pragnął
i uciec…a szkoda
bo w końcu łóżeczko
to zawsze wygoda
Rozmowa z nim próżna
nawet o kochaniu
więc leżysz i myślisz
tylko o…bzykaniu
A ona – praktyczna
czy młoda, czy stara
wstaje z laczkiem w dłoni
by zabić komara
Następnego szepczesz
ja sam ukatrupię
zasypiasz a wstajesz
z bąblami na pupie
Jest morał miłosny
co z wiersza wynika
chcesz mieć zdrową pupę
trójkątów unikaj
Wiersz dodano 17 listopada 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze humorystyczne
Komentarz do wiersza “Trójkąt”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Bogdan, potrafisz zaskakiwać puentą :)
…a ten „komar” też nieprzypadkowy. Pozdrawiam .