Niosąc ze sobą bagaż wspomnień z dawnych dni
i tych dobrych i tych złych.
Z moimi marzeniami,
z doświadczeniami które nie raz bolały,
i z przygodami które na zawsze w sercu zostały…
Zbierając po drodze plany,
odkrywając ścieżki dotąd nieznane,
nie mając dokładnej mapy…
Nieraz krzyczałam :
Boże ja już nie dam rady!
Ja już nie mam sił na kolejne życia dni…
Upadałam i oczy zamykałam…
w sercu jedno pragnienie wtedy miałam…
Potem usłyszałam kroki…
Poczułam, że to ktoś mi drogi.
Kroki ustały ,słowa zabrzmiały:
Wstań ja Ci pomogę,
uwierz ja zawsze jestem przy Tobie..
Wiersz dodano 1 października 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o życiu nad życie
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.