w drodze do nikąd
Autor: ewaaga
zmęczonych ust ciche jęki
monosylaby urywanych słów
przebłyski nieszczelności
nadbagaż dziennych spraw
jak uciec w odległe przestrzenie
wyrwane
z absurdu własnej niepogody
dogonić marzenie
zbudzić dobry czas
jest tylko urojeń ściana
stabilny pseudoporządny świat
Podobne wiersze
Wiersz dodano 27 stycznia 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
rozważanie
3 Komentarze do wiersza “w drodze do nikąd”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
dotyka i podoba
koniec zwłaszcza
dobry wiersz
pozdrawiam
,,jest tylko urojeń ściana
stabilny pseudoporządny świat”
kiedyś gdzieś czytałam ,że ,,Rzeczywistość to tylko marna część naszego życia.” to pasuje do twojego wiersza.
pozdrawiam serdecznie wiersz jest ładny:)
„Droga donikąd” 2+1, zazwyczaj do Neschville prowadzi.
Jak również czasami ze strzępów zdań można napisać całkiem, całkiem wiersz.
czego ten tu jest przykładem.
Początkowo miałem go nawet za to skrytykować ale zakończenie jego wyjaśniło wszystko.
Świat mimo uporządkowania to chaos i tak na prawdę nigdy nie wiemy co przyniesie nam jutro.
tak więc idziemy tą „drogą” nie wiedząc gdzie i dokąd ona zmierza a jedynie znając kres.