| Dowiedzia? si? o jej istnieniu zupe?nie przypadkowo s?ysz?c rozmow? nieznajomych o tym ?e… nie wszyscy jej uwierzyli a nawet co niektórzy przeklinaj? je przepowiednie bo us?yszeli swoj? przysz?o?? na któr? nie byli przygotowani wielu zap?aka?o w rozpaczy a tylko nieliczni doznali rado?ci.Ciekawo?? i niepewno?? us?yszenia i poznania przysz?o?ci i tego co nieznane w czasie poruszy?o jego wyobra?ni? nie wiadomo jak kiedy i dlaczego… zatrzyma? si? przed domem starym i opuszczonym w którym mieszka?a ona…Drzwi otworzy?a stara przygarbiona kobieta sta?a na progu patrz?c w milczeniu jej pomarszczona twarz ?wiadczy?a o prze?ytych latach spojrza?a badawczo w jego oczy i zapyta?a… „….Przyby?e? do mnie z daleka – a je?li tak to chcesz zapewne us?ysze? swoj? przysz?o??….” Zaleg?a chwila ciszy Je?li tak… Teraz i on to ju? wie |
mo?e i ty pragniesz pozna?
jakie b?dzie twoje jutro
wyrusz wi?c do…
Wiersz dodano 9 czerwca 2007
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o życiu nad życie, Wiersze optymistyczne
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.