zwisają z nieba warkocze życia
plecione przeznaczeniem
jedne dorodne jak
dojrzałych zbóż kłosy
inne cieniutkie
drżą jak osika
różna warkoczy muzyka
jedne długością swą oplatają
konary dębów gór stoki
inne już dłuższe nigdy nie będą
świat dla nich
za wielki
za szeroki
wśród nich ten jeden
niedostrzegalny
wciąż jeszcze się plecie
wiatrem targany
słońcem różowym
w chmurach wciąż jeszcze się wije
czuje swój ciężar
chciałby już
opaść na ziemię
lecz mu nie dane
dla siebie ciężki
dla innych lekki
musi żyć
tak jak żyje�??
Wiersz dodano 2 lutego 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o życiu nad życie, Wiersze optymistyczne
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.