kijanki! szanujcie swoją czystą kijankowatość lepiej być kijanką, co żabą być w każdej chwili może niż żabą, co kijanką już nigdy nie będzie
Autor wiersza: gaba
Wiersz dodano 12 marca 2012
Wiersz w kategorii: apel
komentarzy (3)
kijanki! szanujcie swoją czystą kijankowatość lepiej być kijanką, co żabą być w każdej chwili może niż żabą, co kijanką już nigdy nie będzie
Nie dodawaj tu wiersza, nie zaznaczaj pod nim tej kategorii, masz wiele innych do wyboru. Wiem,że najwygodniejsza jest ta myśl pierwsza, ale co czytelnik powie o wierszu tak zaszeregowanym skoro sam autor nie wie w jakim klimacie go napisał. Mam wielką prośbę – zajrzyj do szkiców, popraw i opublikuj. Szkoda by było, żeby takie myśli [...]
Zimno Przeszywający chłód przyprawiający o dreszcze Lodowaty wiatr przywołany przez deszcze Zimno Ot kryształki białe spadać poczęły z nieba By utonęła pod śnieżnym płaszczem gleba Znasz to uczucie? Gdy stoisz pośrodku niczego, wszechobecnej pustki I czujesz jak po kolei zaczynają zamarzać wszystkie kostki Gdy drżysz od chłodu lecz nic nie jest w stanie [...]
Błądząca gwiazda Co nie świeci na niebie Zmęczona doczesnym męczeństwem W obłoku chmur, które spały i zasnęły na wieki przypływa fala, a na niej beznożne syreny.. W bursztynie liszka jeszcze się wierci, jeszcze nie zastygła zawsze święta ladacznica W jego reku siła i moc, ona słaba lecz nie ugięta pod ciężarem wszystkich trosk. Niewolnica bajki [...]
Brniesz prze niepewne wody świata Obserwujesz jak fale rozbijają się o twój okręt Nie wiesz, czy zaraz rozbije go skała Czy odnajdzie on upragniony ląd. Ruszyłeś w stronę zachodzącego słońca Zostawiając za sobą wszystkie wspomnienia Pomimo przeszywającego mrozu i duszącego słońca Wiernie realizujesz swoje marzenia. I choć na statku załoga się krząta Wrzeszczy coś o [...]
Zaczekaj… Ludzie pędzą niewiadomo gdzie A ty zwlekaj Rozglądaj się po drodze Zaczekaj… Życie trwa zbyt krótko, by go przebiec Znajdź szczęście i się uśmiechaj Żyj, nim śmierć zdąży do ciebie dobiec Czas biegnie… Znikasz gdzieś za kolejnym rogiem Z nocą zlewają się dnie Uciekasz jakby pod batogiem Czas leci… Pędzisz i pędzisz nie widząc [...]
Prolog; Tak mnie coś nęka, świerzbi ręka myśl uporczywa, natrętna, wstrętna Satyrą zwana! Więc się zamieniam; w woźnicy baty lub dyrygenta *** Na nic się zdadzą farmazony tak całe klapu-klap-klapanie jak osioł nie ukończy szkoły tak też poetą nie zostanie trzeba ciut więcej niż paplania nonsensu luźnej stylistyki by myśl swobodnie puścić w pędzie na [...]
ktoś powiedział o słowo za dużo niszcząc resztki nadziei i dumy zawsze czułeś tę ciszę przed burzą dziś dopiero ujrzałeś pioruny strach przed mową najgorszą jest cechą gdy się ma własny rozum i zdanie stawić czoła zaś drwiącym uśmiechom zasługuje na wieczne uznanie bądź sobą! bo to nie oznacza że świat cię na samotność skazuje [...]
Jeśli chcesz mieć powodzenie u dziewczyny, zmień skarpety no i także to i owo, i codziennie prysznic bierz, on cię ożywi, a nie tylko ot tak sobie, przypadkowo. Mówisz, ważne jest dla ciebie żyć z naturą, gdy naturą pachną włosy twe i skóra. Czy przyjemny jest ci zapach śledzia, knura? Hej pod prysznic szybko teraz [...]
Niech żyje Towarzystwo Wspólnej Adoracji! Niech trwa! Niech się rozwija! Niech rosną jego szeregi od gór, Częstochowy, poprzez całą Polską krainę aż po Bałtyku brzegi. Niech żyją cuda i cudowności wnoszące przyjaźń, miłość, a wszystko zło i zawiść niech dzięki TWA się odsączy. Tandeta najlepszym tłem dla unikatów, kicze dla arcydzieła. Chociaż dziurawa kieszeń żebracza [...]
Wiesz, jak wiele szczęścia dają przyjaciele Jak piękne są fronty wzajemnej miłości A jednak zatruwasz to kłamstwa trucizną Ludziom, którzy robią dla ciebie tak wiele Wbijasz najostrzejszy nóż nielojalności Która się w ich sercach staje wieczną blizną Jest falą dla wszystkich tonących okrętów Zatapia na wieki ludzkie zaufanie Prowadzi do śmierci wszystkiego, co piękne Więc [...]
Panowie obudźmy się czyż nie widzicie co one czynią dla nas. Czyż ślepi jesteście iż one kochają nas a my lekceważymy je. O, budźcie się za nim za późno będzie i one zostawią nas. Czyż sukces ważniejszy od nich jak tak to źle. One skarbem tym co najdroższy dla nas. Czyż zapominamy co to znaczy [...]
A to (szczepionka) zainspirował mnie do napisania tego wiersza,
swoim wierszem; „Zimowa ptasia historyjka”
:)
Mam tylko nadzieję że to nie herezje, i że się mylę.
I ja nie byłem i nie jestem nic lepszy.
Ale choinkę mimo wszystko stawiam sztuczną.
:))
Świat ciągle pędzi życie się zmienia po wiośnie – lato – jesień – i zima wiruje barwnie jak film puszczony pogoni ciągłej nic nie zatrzyma kamień i skałę z czasem rozkruszy woda, wracając gdzie źródeł cele i Ziemię całą wskrzesi, poruszy okrągłym rokiem ten młyn wymiele …ryjąc na życia kolejnych słojach wschody zachody śladów nim [...]