Tęsknoto gdy wchodzisz…

Tęsknoto gdy wchodzisz smutkiem wypełnia się serce.. Może i jesteś potrzebna, melancholię roztaczasz, a serce szuka miłości i tęskno do tego wraca. Chce w sobie poczuć radość po brzegi nią wypełnić, dać upust swym pragnieniom namiętnością napełnić. By w oczach iskry były i uśmiech się pojawił, gdy tylko  będziesz chciała to wszystko możesz sprawić. Wystarczy [...]


Autor wiersza: ina0909
Wiersz dodano 28 grudnia 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (2)

Odwiedziny samotności…

Przyszła samotność zapukała, prawie łzy w oczach miała i powiedziała ze potrzebuje trochę odpocząć, bo źle się czuje. Chce zebrać myśli porozrzucane, no i posklejać to co złamane. A że trafiła na taką chwilę gdzie smutku w sercu było aż tyle, że ją wpuściło,nie namyślając miejsce ciepłe u siebie dając. Na początku było przyjemnie tak [...]


Autor wiersza: ina0909
Wiersz dodano 19 grudnia 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (7)

Dotyk tęsknoty

dotykam twojej dłoni gorącym marzeniem wsłuchując się w melodię serca w cichutkie nieśmiałe jej tchnienie czy to łza srebrzysta strunę trąciła i brzmienie tęsknoty przesłała do ciebie chociaż tak mała kropla głośnym echem serce obudziła powracając dotykiem duszy miękkością ciepła tak bardzo blisko szept usłyszałam kocham ciebie


Autor wiersza: minawia
Wiersz dodano 13 grudnia 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne, Wiersze o miłości
komentarzy (3)

Taka rozmowa…

Gdy zbieram myśli swoje i układam w słowa, otwieram się do ludzi sercem bywa rozmowa. I wiersz z niego powstaje w rymy się układa, jak dwaj przyjaciele serce z rozumem gada. Pomaga mi zrozumieć, co we mnie dzieje się, choć samotność króluje to lepiej czuje się.


Autor wiersza: ina0909
Wiersz dodano 27 listopada 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (2)

czas

kiedyś czas miał dźwięk, było nim tykanie zegara, które mówiło nam, że każda chwila jest niepowtarzalna i ważna i choć dźwięk tych upływających minut pozornie był taki sam, dźwięk ten towarzyszył nam wszędzie i był metronomem naszych dni kiedy myślę o swoim dzieciństwie przychodzi mi na myśl dźwięk zegara, który stał na kredensie w mieszkaniu [...]


Autor wiersza: wolff
Wiersz dodano 18 listopada 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (3)

Deszczowe smutki

„Jednego serca! Tak mało mi trzeba… A jednak widzę, że żądam zbyt wiele!” (Adam Asnyk) strugi deszczu żłobią bruzdy w glinie lśnią mokre kamienie smutno mi smutno samotnej dziewczynie wiatr tapla liście w jesiennym błocie układasz mozaiki smutno ci smutno w tej twojej robocie samotne myśli mokną na deszczu na rzęsach mokry włos smutno nam [...]


Autor wiersza: minawia
Wiersz dodano 16 listopada 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne, Wiersze o życiu nad życie
komentarzy (0)

Deszcz

Z deszczu wyłonił się człowiek w szarym płaszczu pod szarym parasolem przystanął cichutko westchnął i znów zniknął w deszczu szary człowiek


Autor wiersza: shine
Wiersz dodano 15 listopada 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (0)

Ulotny

Budowałam na piasku Tworzyłam bajeczny świat moich marzeń Jeden nieostrożny podmuch wiatru i wszystko zniknęło…


Autor wiersza: shine
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (0)

Śmierć róży

Kiedyś była różą. Zauroczony do swojego ogrodu przesadził. Pachniała i kwitła. W pochmurne dni kuliła płatki, ogrzewał ją swoim uśmiechem. Wciąż była serca królową. Nadeszła jesień. Chłodny wiatr obnażał z dnia na dzień. Urodę traciła. Goła na mrozie nie miała siły rozkwitnąć z wiosną. Zamarzła. Inne kwiaty, sezonowe, kwitną dla niego.


Autor wiersza: minawia
Wiersz dodano 10 listopada 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne, Wiersze o miłości
komentarz (1)

Tomik pt. Poezja z Marhan

 To moj pierwszy tomik zrobiony przeze mnie , natomiast oprawy moich wierszy dokonala stronka marhan. http://www.blurb.com/bookstore/invited/2102985/9c2e7e96ac92676e07b031855e78b861ec51f415?ce=blurb_ew&utm_source=widget  


Autor wiersza: australijka
Wiersz dodano 2 listopada 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (3)

suknia barwy zielonej

  z cyklu: purpury jesieni Zerwałeś ze mnie suknię zieloną, zgrabnie uszytą na moją miarę. Różą czerwoną z przodu zdobioną, z kroplami rosy, uroku darem.  Spadła sukienka pod twoje nogi na brudną ziemię, w błota kałuże. Los zdać się musiał być tak złowrogim, zycia w zieleni nie chciał wydłużyć. Nagle straciła kolor nadziei, błoto pokryło [...]


Autor wiersza: australijka
Wiersz dodano 24 października 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (2)

List

  z cyklu: wzloty i upadki   Wiesz? U mnie wiosna pachnąca zielenią, kolorowym kwiatem… Woda niebieska od słońca mieni się i lśni szkarłatem. Na niej kaczki i łabędzie z podniesioną czarną szyją. Uczta jakaś u nich będzie, bo dokładnie piórka myją. Altankę pamiętasz miły? Róże zakwitły czerwone, pączki nowe wypuściły… Płot opasały welonem. A [...]


Autor wiersza: australijka
Wiersz dodano 23 października 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (0)

W szybę zastukała purpurowa jesień

   z cyklu: Purpury jesieni   Do twarzy jej było w tym pięknym kolorze, pełna liści złotych i kasztanów kieszeń. Z pachnącym bukietem, jak dojrzałe zboże, w szybę zastukała purpurowa jesień. Ktoś otworzył okno i spojrzał ciekawie, jakimi ścieżkami złota pani chadza. Czy snem to być może, czy może na jawie, on rękę podaje, do [...]


Autor wiersza: australijka
Wiersz dodano 17 października 2011
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (0)

Wiatr i marzenia

   z cyklu: Purpury jesieni   Wiatr na liściach tańczy, w porywach wiruje, śpiewa smętna nutką, echo mu wtóruje. Raz zabrzmi cichutko i tak jakoś rzewnie, z tęsknoty wiatr śpiewa, bo smutno mu pewnie.   Lecz nagle się zrywa i biegnie do przodu, pamięta te czasy, kiedy to za młodu pędził huraganem, łamiąc, co po [...]


Autor wiersza: australijka
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (0)

A ja tak Cię chcialam

 z cyklu: Purpury jesieni   A ja tak Cię chciałam zachować przy sobie, przygarnąć, utulić, grać z tobą w kasztany. Trzymać cię pod rękę w tej jesiennej dobie, by los mój już nie był tak podle przegrany. A ja tak wierzyłam, że zostaniesz może, dzielić się będziemy pół na pół purpurą, razem biegać polem, gdzie [...]


Autor wiersza: australijka
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (3)