Ukryci za maską Anonymousa

Roszczeniowa   masa   ożywiona ideami   Sowietikusa   zraniona żalami   wokół    emanuje dobra   od  innych  oczekuje   A   to    dobro     wymarzone siedzi   cichutko   zamrożone na  oknie   pomiędzy  sopelkami maluje   zimowymi   kwiatami   Może   wiosna   świat  obudzi w   tym   tych   za   maskami  ludzi Niech   nikt   twarzy  się   nie   wstydzi spracowanych      rąk     nie   brzydzi  


Autor wiersza: szczepionka
Wiersz dodano 3 lutego 2012
Wiersz w kategorii: polityka, satyra, Wiersze rozważania
komentarzy (0)

A jutro…

Styrany na umór urzędnik za marne tysiąc złotówek, nie żąda drogich prezentów lecz tradycyjnych łapówek. W procesie ciepło utracił, znów karną kawę wypija, a każdy petent to wampir! I do fajrantu czas mija.   A jutro…


Autor wiersza: Jacek
Wiersz dodano 10 stycznia 2012
Wiersz w kategorii: satyra
komentarzy (6)

Uwędzony

Jeden sumienny i pilny kolega, paląco reguły swej dumnie przestrzegał. I wcale by się w tym nie połapał, lecz z odymienia,  dostał w końcu raka. Gorliwy na zabój…  aż szkoda chłopaka.


Autor wiersza: Jacek
Wiersz dodano 5 stycznia 2012
Wiersz w kategorii: satyra
komentarz (1)

Sylwester

Mili panowie spod sklepu Dziś truć się można litrami W dzisiejszym dniu wyjątkowo Nikt was nie nazwie żulami


Autor wiersza: gaba
Wiersz dodano 30 grudnia 2011
Wiersz w kategorii: satyra
komentarz (1)

Celebryta

Pewien dobry kompozytor taki z radia znany więcej, chciał talentem móc zasłynąć, a znów skończył na piosence.   Nic w tym złego, no bo przecież są potrzebne różne dźwięki. Nie rozpoznał świat geniuszu. Radio Bzdet go czyni wielkim…


Autor wiersza: Jacek
Wiersz dodano 19 grudnia 2011
Wiersz w kategorii: satyra
komentarzy (3)

Cud Częstochowy

Kiedy obudzą się nocne marki, klikną. Zajrzą na szlaki już trochę przetarte, czy ktoś już nie śpi, żeby wędrować i czytać wiersze wpisane w tę kartę. Moje bazgranie spokojnie ominą, pobiegną do swego z rozpłomienioną z emocji miną. Kiedy ciekawość swą zaspokoją wtedy zahaczą się o mój wiersz i przeczytawszy plusem przystroją. Nie mogą inaczej, [...]


Autor wiersza: minawia
Wiersz dodano 15 sierpnia 2011
Wiersz w kategorii: satyra
komentarzy (0)

Czeka na dostawę

jeszcze zabłyśnie, niech sobie nie myślą, że jest głupią gąską co zna się tylko na podwiązkach i męskich giczołach, z którymi nie spała to fakt, komuś przeszkadza nadpobudliwa jej namiętność przecież wyrosła ponad przeciętność i wszystko w niej jest takie nad nad brzuchem dwa jędrne pagórki, nad nimi szyja a nad nią twarz, usta ponętne, [...]


Autor wiersza: minawia
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii: satyra
komentarzy (0)

Ma-twa mi -ci

nie ważne jak lecz ważne kto wyznanie czyni gorąca miłość błędów sprawczynią Dziś powiem ci co mi sie śni – zostaniesz ma – już jestem twa – odpowiedziałam. Mi, ci, ma, twa, ciągle mi mało teraz na jawie, jak to sie stało? – A może moja? – A może twoja. O dwie literki jedną sylabę, [...]


Autor wiersza: minawia
Wiersz dodano 27 lipca 2011
Wiersz w kategorii: satyra
komentarzy (0)

Dupek

Dupek się rozzłościł kiedy dupkiem go się nazwało to że nim jest mu nie przeszkadzało


Autor wiersza: szczepionka
Wiersz dodano 9 lipca 2011
Wiersz w kategorii: satyra
komentarzy (0)

Osiołek /takie tam/

Osiołek  się rozzłościł kiedy się go osiołkiem nazwało to że nim jest mu nie przeszkadzało


Autor wiersza: szczepionka
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii: satyra
komentarzy (0)

Ferment

Produktywność równa fidze, wszelki sobie, abstrahując od waluty, tylko luka, dziwny schemat, różni ludzie, niby nowe, hipokryzja opłacalna, bucha.


Autor wiersza: frytka
Wiersz dodano 6 lipca 2011
Wiersz w kategorii: satyra
komentarzy (2)

Czasek chytrusek

Pewna pani z tego żalu, że ją czas rydwanem trąca, by urodzie swej dopomóc, wzięła się pod skórą miąchać.   Wyszło na to,  że nic z tego. Nie spełniła świata potrzeb. Wnet spostrzegła,  lecz za późno, że po ziemi chodzą młodsze.   Co bolało,  grosz wyrwało, ciężko przeżyć i zapomnieć… Czas odebrał jędrne ciało, nie [...]


Autor wiersza: Jacek
Wiersz dodano 25 czerwca 2011
Wiersz w kategorii: satyra
komentarz (1)

Nie grzesznica ? /takie tam/

Ponieważ    grzesznicą    była do    konfesjonału    chodziła


Autor wiersza: szczepionka
Wiersz dodano 19 czerwca 2011
Wiersz w kategorii: satyra
komentarz (1)

Dorastanie do wolności

Wolność   Polacy   odzyskali tylko   chodzą   jacyś   mali homo  sowietikusa   pielęgnują ciągle    czegoś    oczekują  prowadzą   ” kargule „  gadki poprzebierani   w  zachodnie   szmatki


Autor wiersza: szczepionka
Wiersz dodano 5 czerwca 2011
Wiersz w kategorii: satyra
komentarzy (0)

Filozofia prosto z czereśni

Rwąc   dorodne   czereśnie   z   drzewa myślałem   jak   się  Nasze  Państwo   miewa Darmowe  czereśnie  należą  się  wszystkim  owszem  tak do    zrywania   i    sadzenia  czereśni      rączek   brak  Dotyczy   to   również   pomidorów   ogórków   sałaty oj      w   filozofów    Nasz   Kraj    bogaty


Autor wiersza: szczepionka
Wiersz dodano 3 czerwca 2011
Wiersz w kategorii: satyra
komentarzy (2)