….tobie….jemu ..jej….im…wam
on wali konia
a u niej ona,
jest cała mokra
i ośliniona.
już palec wkłada
i głębiej wchodzi
i wyobraźnią
jego przywodzi
wszystko odkryte
cycki i dupa
opadła już z niej
cnotki skorupa.
jemu wytryska
biała śmietana
a u niej ona
jest rozedrgana.
I jeszcze tylko
na pożegnanie
spij dobrze miły
i ty kochanie.
Sesja seansu
już zakończona
mąż nie zdradzony
nie wie nic żona.
Wiersz dodano 24 czerwca 2007
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
satyra, Wiersze mroczne, Wiersze o życiu nad życie
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.