Zabawa wierszem pisana na polu z samego rana

Autor:

Wyjechał furmanką w pole
Koło mu ugrzęzło w dole
Baba z wozu koniom lżej
Dyszel szarpnął o jejej

proszę o ciąg dalszy :)





Wiersz dodano 18 maja 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Zabawa wierszem pisana

4 Komentarze do wiersza “Zabawa wierszem pisana na polu z samego rana”

  1. minawia -

    koń się zaśmiał
    chłop pokraśniał
    baba wstała
    otrzepała (a co co)

  2. szczepionka -

    Baba w krzyk
    dyszel znikł
    konik w cwał
    a chłop rżał

  3. szczepionka -

    Po tej hecy
    teraz babę
    bolą plecy
    konik nieco
    jest zmęczony
    a chłop
    gwiżdze zadowolony

  4. kurdupelka -

    Zebrałam ten wierszyk do kupy:

    Wyjechał furmanką w pole
    Koło mu ugrzęzło w dole
    Baba z wozu koniom lżej
    Dyszel szarpnął ojejej

    Baba w krzyk (szczepionka)
    dyszel znikł
    konik w cwał
    a chłop rżał

    Po tej hecy
    teraz babę
    bolą plecy
    konik nieco
    jest zmęczony
    chłop gwiżdże
    zadowolony
    baba wstała (minawia)
    otrzepała
    a co co…

    no i się pobawiliśmy
    chyba, że ktoś chce coś dodać
    macie na to moją zgodę :)

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.