Zamykam oczy i widzę cię,
jak powoli przybliżasz się,
słyszę twój oddech
i zapach czuję,
bo twej bliskości
mi tak brakuje
Chcę twoich pieszczot i pocałunków
takich od których nie ma ratunku,
słodyczą ich zniewalasz mnie,
ze całą sobą odbieram je,
do głębi ciało przeszywają
falę rozkoszy co w sobie mają.
Twój każdy dotyk to jak muzyka,
co delikatnie sobą przenika,
jest w niej pragnienie
i zmysłów granie,
żar namiętności,
czułe kochanie.
Wiersz dodano 11 lutego 2012
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o miłości, Wiersze romantyczne
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.