topielica
uwięziona w lodzie
tafla jeziora zastygła
w oddali pięć białych łabędzi
i jeden czarny
przymarzły
skostniałe palce
bielsze niż papier
włosy oszronione
zdziwione oczy
patrzą jak ptak walczy
usta wpółotwarte
krzyk zamrożony
ciało zgięte nienaturalnie
owinięte niebiesko-zieloną
nitką wodorostów
a na dalszym planie
skrzydło złamane się wydaje
drugie bije zawzięcie
choć jakby traciło wiarę
na wyzwolenie
balet na jeziorze
kurtyna opada
światła przygasają
pięć łabędzi odpływa
a czarny najpiękniejszy
dogorywa
w objęciach umarłej
Wiersz dodano 20 stycznia 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze mroczne
2 Komentarze do wiersza “zimowy spektakl”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Bardzo plastyczny wiersz i pełen dramatycznego napięcia,czy to scena z jakiegoś filmu, obraz…?
Tak opisałaś, że scena topielicy i zamarzniętego łabędzia wdziera się w wyobraźnię wzbudzając grozę.
minawio- to takie splecenie Jeziora łabędziego i rzeczywiście z jakiegoś horroru – ale nie pamietam tytułu- moze przypominasz sobie taki o facecie co zabijał młode dziewczyny i urządzał sobie wystawę z ich ciał na dnie jeziora -
cieszę się że zajrzałaś do mnie i pozdrawiam