wyjrzałam przez okno sprawdzić czy już wiosna
a tu samochody w białych śpią pokrowcach
wszystkie czernie białym puchem przysypane
zamiast kół potrzebne płozy są od sanek
z jednej strony urok zimy mnie zachwyca
w bieli znów spowita cała okolica
drzewa i pagórki radość dzieci sanki
z drugiej wypatruję wiosennej sasanki
Wiersz dodano 25 lutego 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o przyrodzie
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.