*****

Autor:

* * * * *

Ot, zwyk?y kurnik
taki na jaja
W kurniku grz?dy
sianem ?cielone
A na nich kwoki
porozstawiane
gaworz? sobie
rozanielone

I rzecze jedna
z krzywym pazurem
co na najwy?szym
pó?pi?trze siedzi
i? jeszcze wczoraj
wczesnym wieczorem
by?a z Kogutem
…na po-obiedzie

Lecz jak nie fuknie
w zachryp?ym ?piewie
siwa kokoszka
nestorka rodu
?e w dniu wczorajszym
po siedemnastej
Kogut zaprasza?
(j?) do ogrodu

G?upstwa gdakacie
obydwie panie
dorzuca trzecia
najm?odsza kura
Wszyscy widzieli
jak przed za?nieciem
w moj? pierzyn?
Kogut da? nura…

Wtem w próg kurnika
w swej pysznej pozie
wchodzi gospodarz
dzier??c siekier?
Najpierw chlast jedn?
drug? i trzeci?
Mrukn?? pod nosem
…rosó? w niedziel?…





Wiersz dodano 8 czerwca 2007
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze ciepłe, Wiersze o przyrodzie, Wiersze pesymistyczne, Wiersze wesołe

Komentarz do wiersza “*****”

  1. minawia -

    No i kłótnia doć brutalnie przerwana,
    ale kogutowi jeszcze dużo tych… kur
    zostało do podrywania.Dobry, rytmiczny i z humorem wiersz.

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.