Kiedyś przyrzekłam drzewu pod moim domem, że będę kimś, że będę… marzyć, wierzyć, kochać, śnić, wielbić… że moja droga będzie inna inna niż ścieżynka wąska niż polna dróżka, którą drepcze…
Czytaj dalej...Rok: 2009
Hierarchia w liźnięciach
Liznąłbym sobie malinowego loda liznąłbym sobie delikatny obłoczek z tych wszystkich liźnięć najchętniej liznąłbym Twój …….
Czytaj dalej...Uśmiech miłości
Miłość ma oczy zakochane miłość o uśmiech dba bo miłość – to Ty i ja
Czytaj dalej...Szczęście?
Co to jest szczęście? Jak ono wygląda? Ma sierść? Wstaje rano a wieczorem kładzie się spać? Czy mnie zna? A kto je ma? Czy ja też mogę mieć szczęście? Powiedz…
Czytaj dalej...W dechę było, teraz chromolę
Macie szczęście że już co nie-co emocje opadły, ale na tym jeszcze nie skończyłem, to dopiero początek „wojny” o prymat wiersza rymowanego.
:)
Kominek
Kominek – Wiersz Dacza Topię Się W pocie Smrodu Odkrywczego Wpatruję Się W Blask Trzaskający Werwą Szaleństwa Płomieni Spalam Przeszłość Dorzucam Szczap Siebie Grzebiąc W Żarze Przyszłość Skryty Liczę Czas…
Czytaj dalej...Krzywda
Była niedziela, słonko świeciło Istna sielanka, ciepło i miło Powiewał lekki, letni wiaterek Wprost idealny jak na spacerek O w pół do ósmej w ową niedzielę Zaprosił Darek na spacer…
Czytaj dalej...Bez Ciebie
W smutku płyną noce i dni Nie znaczą nic Bez Ciebie Smak tęsknoty ze wspomnień drwi Rozwiesza mgły Na niebie Lecz gdy przyjdziesz znów zapłonie w nas Ciepłem serc niedokończony…
Czytaj dalej...Przestroga
Poznałem raz dziewczę Pisać o niej nie chcę Bo zadra głęboko tkwi we mnie Skradła moje serce Dziś jest w poniewierce Lecz wtedy mi było przyjemnie Czarowała cudnie Nocą i…
Czytaj dalej...Lekarstwo na gorzkie łzy
Jetem zła na siebie wprost wściekła na moje uczucia nagonka się nawlekła potrafię czuć odczucia które muszą życie truć Czemu tak jest? czy muszę cierpieć?! nie, nie martw się już…
Czytaj dalej...