Poranno kawko – twój zapach me myśli budzi
przenosi w świat kawowy do uprzejmych ludzi
Ludzie tam mówią dzień dobry i proszę
może podać panu gorącą czekoladę
czy przynieść pani mięciutkie bambosze
Wiersz dodano 21 czerwca 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze humorystyczne
4 Komentarze do wiersza “Poranna kawa”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Przesłaniem,
uprzejmoć, dobroć na co dzień.
Rozczuliły mnie te mięciutkie bambosze i jednocześnie zastanowiły, czy w tym przypadku, uprzejmoć nie przechodzi w uniżonoć (czy przynieć pani….)
Często uprzejmoć jest na pograniczu uniżoności.
Miniaturę można odebrać jako utopijne pragnienie „dobrego świata”
lub jako ironię na niektóre zachowania.
no cóż tak rzadko używamy uprzejmych i grzecznych słów że możemy być zdziwieni nimi bo powoli ich zapominamy
Poranna kawa w miniaturce tej prezentowana jest niczym coś zwyczajnego, podstawowa uprzejmoć.
Jak zwyczajne „dzień dobry” z rana.
I tak powinno być, bo umysł rozjaśniony przebudzony nie zapomni o tych prostych słowach zwyczajnych ludzkich uprzejmości.
:)
Cieszę się kiedy ktoś zaglądnie do tej ciepłej miniaturki.
Kiedy chcemy zrobić komuś prezent, zastanawiamy się, co sprawi obdarowanemu przyjemność.
Często zapominamy, że te mini przyjemności i radości potrafimy robić i obdarowywać się nimi od tak, bez okazji i na każdym kroku.
A te mięciutkie bambosze, o których pisze Minawia to bambosze mojej babci,
które często chowałem i oddawałem kiedy była na mnie zła, czym ją rozbrajałem.