W tle karminowego switu…

Autor:

W tle karminowego świtu
Natchnął ją sobą…
Leciutko pieszcząc dawał jej odwagę do życia
Kształtował jej pragnienia
Zgrabnie zawładnąwszy jej duszą.

Smakował każdej z łez

Otulał tęsknotą przyszłości
Uczył stawania się kobietą
Błądząc rozkosznie po jej dziewiczym ciele…

On
Tak kuszący ciepłem swoich ust
Zakazany
Jej ciału, jej istnieniu gorsząco oddany…
Ona
W grzechu tak słodkim tonąca
Jego miłości choć grzesznej łaknąca…

W tle karminowego świtu





Wiersz dodano 30 listopada 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze erotyczne, Wiersze romantyczne

3 Komentarze do wiersza “W tle karminowego switu…”

  1. minawia -

    slowo czynem sie stalo
    zapragnelo ciala cialo
    krew nie woda
    i pomogla tu uroda
    dziewcze chociaz mlode bylo
    juz w milosci sie spelnilo

  2. szczepionka -

    Tak to subtelnie napisałaś ,że żal mi serce ściska ,że nie biorę w akcji udziału. Pozdrawiam ;)

  3. spox -

    Pokazałaś tu ładny, płynny i logiczny opis
    doznań miłosnych i erotycznych widzianych jej „oczyma”.
    To dość nietypowy, rzadko spotykany opis, bo akcja toczy się nie długą chwilę przed brzaskiem.

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.