Przyjdź do mnie Pani naga i bosa
Weno poety po rannych rosach
Po kwiatach polnych, słowików graniu
Przyjdź cudna Pani, przyjdź o świtaniu
Obmyj mi oczy majową rosą
Rozchyl mi nozdrza zapachem łąk
Nakaż mym ustom lot ku niebiosom
Ujmij milczenia mąk
Otul mnie pieśnią, ogrzej weselem
Dodaj mi skrzydeł w potoku słów
Zanurz mnie w rymów magiczne trele
Przyjdź słodka Pani, mów do mnie, mów
Wiersz dodano 7 listopada 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o sztuce
3 Komentarze do wiersza “Weno przyjdź”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
wiersz może być codzienną modlitwą poety ;)
Wena, podobnie jak szczęście traf przychodzi kiedy chce…lecz na pewno nie przyjdzie jeżeli nie zechcesz.
;
Wiersz wydawało by się „kuchnia” a jednak „Wena” przemówiła.
Bo WENA to Idea, koncepcja temat…reszta to sprawy techniczne, rymy i takie tam…
Jak komu wyjdzie.
A tu?…postarałeś się i wyraziłeś jasno, zwięźle i nieźle.
Bogdan,nie podrywaj mi mojej Pani :)