dłońmi utula łąki i gaje rozwiesza się na wiejskich płotach rosą przystraja białe płatki róży wierna niewinności tańczy w uczuć burzy zamknięta w pokoju przenika przez okno niebieskością nieba sięga…
Czytaj dalej...Autor: minawia
Samotność ofiary
wciąż szukamy kwiatu paproci minęło już więcej niż tysiąc i jedna nocy bajka za bajką się snuje wije jak nić z kłębka a my skazani na siebie w samotnym czasie,…
Czytaj dalej...Bez deszczu
nie ma cienia bez słońca słońca nie ma bez nieba nieba nie ma bez ciebie ciebie mi potrzeba nie ma dymu bez ognia ognia bez zapłonu zapłonu bez iskry iskry…
Czytaj dalej...Jakie spojrzenie, takie działanie
Sługo Boży tak nazywasz siebie rozważasz swoje czyny, myśli żeby nie narazić się na gniew czy smutek sługa boi się złości pana przyjaciel dba o jego zadowolenie Kochasz swego Boga,…
Czytaj dalej...Dniem dzisiejszym się cieszę
co wczoraj było już jest nie ważne wczoraj padał deszcz dzisiaj świeci słońce wczoraj nie było ciebie dzisiaj już wiesz że twoje miejsce jest przy mnie bo wtedy razem jest…
Czytaj dalej...Przeterminowanie
Nieaktualne już wiersze które pisałam dla ciebie tematem ich miłość i wszystko co wtedy uczuciem łaczyło lecz ich nie spalę zakodowane zostały w niebie dzisiaj dla innej ja dla innego…
Czytaj dalej...Kółko kanciaste
Lubimy sprzątać u innych bez odpowiedzialności następstw liczy się kasa lecz ceną często jest życie. Jaka w tym kalkulacja? Dajemy wsad do piekielnego pieca. Bóg dał nam wolną wolę, od…
Czytaj dalej...Przed nim tylko życie
wózek go unosi uśmiech ma na twarzy spojrzenie ciekawskie w mądrości zachwytu nie widzi problemów radosny w swym byciu ręce pokąsane lecz nie od komarów od różnych medycznych starań chemo-czarów…
Czytaj dalej...Wielka wygrana
śpij słodko moja tajemnico dzień i noc bez ciebie liczbą się odlicza mocą marzeń siłą zdarzeń do tej upragnionej halucynogennej rytualnej niespodziewanej możliwej wielkiej wygranej największej miłości
Czytaj dalej...Coś ty dobrego wymyślił kogucie
Chodzi kogut po podwórzu i zadziornie piórka stroszy, łebkiem kręci, dziób unosi, chyba zaraz coś ogłosi. Wskoczył na drewniany kloc, wypiął pierś i swoją moc -kukuurrryyyku!! -zapiał. -Od dziś nie…
Czytaj dalej...